30.9.06

Illustration Friday - Quiet2


because it's such a quiet day today...

P.S. Thank you so much for your comments to this and all my previous IF entries. I really appreciate them. They are a great motivation for further drawing.

Illustration Friday - Quiet


we have a saying which, translated word-for-word is: "to sit quiet as a mouse under a broom" and that's the first image that came to my mind when I read this week's topic

28.9.06

jesiennie

coraz bardziej...
Rano mgła niesamowita na środku pola, a na bażancich ścieżkach rosną dziwne białe grzyby.

27.9.06

biuro ptaków zauważonych

samotny bażant przechadzający się tuż przy torach...
i szpaczkowate ptasie pary na drutach

24.9.06

Illustration Friday - Phobia


fear of the dark - that's what I've been singing since Friday.
(I'm not so happy with the picture, though)

21.9.06

biuro ptaków zauważonych

wczoraj:
- zmoknięty wróbel na krzaku tuż przy ścieżce, głos miał jak dzwon prawie
- spokojny gawron na górce z rozkopanej ziemi, zajadający coś ze smakiem może z pół metra od peronu pełnego ludzi
- cały rządek rozświergotanych (wróblowo)krzaków

dzisiaj:
- czapla (?) na płyciźnie w samym środku Wisły

19.9.06

Illustration Friday - Change


water drops, icicles, snow flakes, ice-floes... water constantly changes

biuro zwierząt zauważonych (z lekka zaśniedziałe)

duży brązowy ptak - sylwetka jakby drapieżna, ale czy taki drapieżnik usiadłby na zaoranym polu?

uuuu

a zaraz po zachodzie słońca na łąkach pod lasem wstaje mgła - niziutka, ale gęsta jak mleko

15.9.06

zaległe

bo już od jakiegoś czasu chcę napisać jak któregoś dnia w pracy znienacka ujrzałam starszą koleżankę, która usiłowała skserować kawałek planu miasta - wielkiej, sztywnej plastikowej płachty, która do tej pory wisiała na ścianie w korytarzu

głosy ptaków

zawsze śmiałam się z tego jak ptasie "dźwięki" opisane są w atlasach ptaków, ale te ptaszki dziś rano naprawdę krzyczały: piu! piu!

14.9.06

babie lato



different version of the same street here

11.9.06

i


z "wałki"

zamiast


zachodu słońca

10.9.06

Illustration Friday - Farm


Well, I must admit that it's been a really difficult topic for me.
I'm not sure, but I think it looks a bit better in the larger version.

9.9.06

wieczorny spacer








to może spróbuję pomalować trochę?


5.9.06

wiatr

i chmury, chmury kłębiące się nisko, ale lekkie, prześwitujące na niebiesko i żółto... a na zachodzie, tuż nad horyzontem, wysuwający się nagle spod chmur cały wachlarz lśniących promieni

2.9.06

Illustration Friday - Safe